Miejsce, gdzie nauka ma żywy sens
Odrzucamy sztuczną czołobitność i pruski rygor. Tworzymy prawdziwe środowisko do życia, budowania relacji i odkrywania własnej drogi. W zgodzie z naturą, bez ocen cyfrowych.
Szkoła Podstawowa
Rozwijamy naturalną ciekawość przez doświadczenie, projekty i naukę na świeżym powietrzu. Bez dzwonków i presji.
Dowiedz się więcej →Liceum Ogólnokształcące
Partnerstwo, żywe dyskusje i elastyczne bloki tematyczne. Przygotowanie do dorosłości na własnych zasadach.
Dowiedz się więcej →Bez dzwonków.
Bez ocen.
Za to z ogromną ciekawością świata.
Przestaw wajchę. Zobacz, co się zmienia
Dzwonek co 45 minut przerywa każde skupienie.
Brak dzwonków. Pracujemy w naturalnym rytmie, tak długo, jak niesie ciekawość.
Oceny 1–6, rankingi i rywalizacja o cyferki.
Informacja zwrotna. Rozmowa i zaufanie zamiast czerwonego długopisu.
Ławki w rzędach, cisza i wpatrywanie się w tablicę.
Projekty i teren. Uczymy się w ruchu, w lesie i w rozmowie, nie tylko przy biurku.
„Proszę pana / proszę pani”: dystans i hierarchia.
Jesteśmy na „Ty”. Autorytet rodzi się z autentyczności, nie ze stanowiska.
Sztywny plan narzucony z góry, bez pytania o zdanie.
Współdecydowanie. Uczniowie mają realny wpływ na zajęcia i zasady.
Szkoła to życie, nie wystawa. Dlatego nasza codzienność wygląda inaczej.
Cztery fundamenty, na których stoi każdy dzień w Galileo.
Wspólnota
Mieszane grupy wiekowe, wspólne decyzje i prawdziwe relacje. Jak w życiu, nie jak w systemie.
Współpraca
Zamiast rywalizacji o oceny: projekty, w których każdy wnosi coś od siebie.
Samodzielne myślenie
Uczymy zadawać pytania, nie zgadywać odpowiedzi. Krytyczne myślenie ponad wkuwanie.
Wolność i odpowiedzialność
Dzieci współdecydują o zajęciach i uczą się ponosić konsekwencje własnych wyborów.
0+
lat doświadczenia
0+
uczniów i uczennic
0+
projektów rocznie
0
szkoły — jedna misja
Zobacz, jak wygląda dzień w Galileo
Film w przygotowaniu. Już wkrótce zabierzemy Cię na spacer po naszej szkole.
Opinie prosto od rodziców i uczniów
Prawdziwe recenzje Google — pięć gwiazdek, zero retuszu. Każda prowadzi do źródła.
„Galileo to szkoła nie dla każdego. Trzeba faktycznie czuć ten klimat i sposób nauczania żeby puścić tam dziecko. To szkoła niekonwencjonalna.
Mój syn trafił do Galileo na ostatnie pół roku ósmej klasy. Ten czas był bardzo dobry w kontekście budowania relacji. Myślę, że mogę powiedzieć śmiało, że dzieci czują się tutaj dobrze. Na pewno na duży plus jest to, że szkołę tworzą dzieci wspólnie z dorosłymi. Co tydzień (albo co dwa bo nie pamiętam) mają spotkanie, na którym omawiają co można robić inaczej, jakieś są potrzeby dzieci. Pamiętam jakim szokiem dla mnie był moment odwiezienia syna na egzamin ósmoklasisty. Przed szkołą czekało kilku młodszych kolegów żeby mu życzyć powodzenia!
W kontekście nauczania to szkoła mocno stawia na samodzielność uczniów i pozwala im iść w wybranym kierunku. Każdy przedmiot musi być "zaliczony". Na koniec semestru dzieci robią prezentacje albo projekty. Mam nieodparte wrażenie, że nauczyciele są w stanie poprowadzić dziecko w takim kierunku jaki sobie obrało. Dzieci mogą pytać, dociekać, nauczyciele pomogą.
Na ścianach w korytarzu wisi dużo prac, gablot informacyjnych. Dzieci mogą korzystać z kuchni.
Na koniec roku syn otrzymał klasyczny pisemny feedback. Była to dość wyczerpująca informacja o jego dobrych stronach o obszarach nad, którymi musi popracowac. Wszystko przekazane bardzo profesjonalnie i konstruktywnie.
Wrócę jeszcze na chwilę do pierwszego zdania. Szkoła jest ciekawa, ale naprawdę nie dla każdego. Jeśli ktoś nie czuje tego sposobu nauczania to lepiej niech poszuka innej szkoły. Nikt się nie obrazi 🙂.”
„Do Galileo trafiliśmy z córką właściwie przypadkiem, podążając za fantastycznym nauczycielem, który wówczas tu pracował. To był czas, w którym dojrzeliśmy do decyzji o zmianie szkoły i rozważaliśmy całkowite opuszczenie nauczania systemowego. Jakość funkcjonowania córki w tzw. „normalnej” szkole osiedlowej znacząco pogorszyła się po zakończeniu etapu wczesno-szkolnego. Córka miał świetne oceny, ale wracała ze szkoły przebodźcowana hałasem, wyczerpana tempem, niejasnymi oczekiwaniami nauczycieli i konfliktami klasowymi, kompletnie lekceważonymi przez grono pedagogiczne. Szukaliśmy szkoły, która jest gotowa podejść do dziecka z szacunkiem i bardziej indywidualnie, w której problemy będą rozwiązywane na bieżąco, a nie „zamiatane pod dywan”. Galileo okazało się być właśnie taką szkołą. Dzięki Galileo, a szczególnie dzięki wielu spotkanym tu cudownym nauczycielom (części z nich niestety nie ma już w szkole), córka „rozkwitła”, nabrała pewności siebie, stała się dużo bardziej asertywną osobą, świadomą swoich faktycznych możliwości. Zyskała naprawdę świetne podstawy dla dalszego rozwoju. Myślę, że Galileo jest szkołą dla większości uczniów (choć niektórym potrzeba więcej czasu i wsparcia, aby znaleźć wewnętrzną motywację do nauki), ale niekoniecznie jest to szkoła dla wszystkich rodziców. Rodzice oczekujący, że ich dziecko zostanie zmuszone do przyswojenia takiej samej ilości (często zbędnej) wiedzy i w takim samym tempie jak ich rówieśnicy w szkołach systemowych, mogą odczuwać frustrację i niepokój. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że potrzeba tu przede wszystkim zdrowego rozsądku i zaufania do szkoły oraz do dziecka. Córka zdała egzaminy ósmoklasisty bez problemu, dostała się do wymarzonego liceum i zrobiła to bez tej paniki i stresu, które obserwowałam u wielu jej rówieśników.”
„Mój syn Filip trafił do Galileo w 5. klasie, po tym jak jego wcześniejsza szkoła została zamknięta. Szukaliśmy kameralnej szkoły, w której dziecko jest naprawdę zauważone i wysłuchane. Filip nie odnajdywał się w dużych grupach, miał trudności z przebiciem się i – co najbardziej bolało – uważał siebie za „najgorszego w klasie”.
Galileo okazało się dla niego świetnym miejscem.
W ciągu kilku lat z niepewnego siebie chłopca stał się pewnym siebie, refleksyjnym młodym człowiekiem, świadomym swoich mocnych i słabszych stron. Nauczył się nawiązywać relacje, rozmawiać z rówieśnikami i dorosłymi oraz bez lęku wyrażać własne zdanie.
Dziś, ponad dwa lata po zakończeniu przez niego szkoły, widzę też, jak bardzo zaprocentował sposób nauki w Galileo. W liceum, gdzie ma dużo większą samodzielność, potrafi odpowiedzialnie zaplanować naukę, jest systematyczny i nie ucieka od obowiązków. Myślę, że tę wewnętrzną dyscyplinę w dużej mierze wyniósł właśnie z Galileo – tam wolność zawsze łączyła się z odpowiedzialnością.
Dla mnie jako rodzica nie zawsze było to łatwe. Największym wyzwaniem było zaufanie systemowi bez ocen i bez ciągłej kontroli. Wokół słyszałam: „Ale skąd wiesz, czy on coś umie, skoro nie ma ocen?” albo „Inne dzieci siedzą godzinami nad lekcjami, a on się bawi”. Trzeba było nauczyć się patrzeć na edukację inaczej i zaufać nauczycielom.
Dzisiaj wiem, że było warto.
Galileo dało Filipowi nie tylko wiedzę, ale przede wszystkim poczucie własnej wartości, samodzielność, odpowiedzialność i odwagę do bycia sobą. Patrząc na niego dzisiaj, z perspektywy czasu jestem pewna, że był to bardzo dobry wybór.”
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej szkoły, zarówno ja, jak i mój syn. Chodzi do niej z przyjemnością i z radością ukończył pierwszą klasę, a teraz idzie do drugiej. Kiedy zaczynał naukę, nie znał języka polskiego, ale w ciągu jednego roku szkolnego opanował go w stopniu płynnym. Nauczyciele są wysoko wykwalifikowani, zawsze pomagali, nie wywierali presji i dali mu czas oraz możliwości na adaptację. Szkoła oferuje wiele zajęć pozalekcyjnych — wycieczki, wizyty w muzeach i kinie. W szkole dzieci mają naprawdę prawo głosu, co jest ważne dla ich rozwoju. Polecamy tę szkołę wszystkim rodzicom, którzy szukają miejsca, gdzie dzieci traktowane są z troską i uwagą!”
„Dobra szkoła z alternatywnym podejściem. Dla syna okazało się to najlepszym miejscem do adaptacji w nowym kraju bez znajomości języka (przyjechaliśmy z Ukrainy z powodu wojny). Bardzo wspierający zespół, indywidualne podejście odczuliśmy w praktyce, a nie tylko w teorii. Ocena syna (zakończył pierwszą klasę): najfajniejsze w szkole to przyjaciele, obiad i spacery. Dla mnie najważniejsze jest to, że syn z radością i przyjemnością chodzi do szkoły.”
„Nasz Syn po okresie próbnym w marcu 2024 postanowił nie wracać do systemu, a Galileo Go w tym postanowieniu wsparło. Dziękujemy. Dołączenie do Galileo to jedna z najlepszych zmian na jakie się rodzinnie „rzuciliśmy w ciemno”. Nie żałujemy. Syn rozwija i pielęgnuje nowo poznane soft skille, a wiedzę pozyskuje organoleptycznie, czyli tak jak zawsze preferował. Kadra Galileo otwarta, komunikatywna, cierpliwa i szczera. Co najważniejsze — wspierająca, a nie osądzająca.”
„Galileo to nie szkoła, to drugi dom… 🙂 Córka znalazła tu pełną akceptację, partnerskie relacje pełne szacunku i ciepła, przyzwolenie na bycie sobą, na współtworzenie rzeczywistości. Nie goni się tu z realizacją programu, nie ma standardowych klas, nie dźwiga książek, a po lekcjach nie spędza godzin nad zadaniami domowymi. Dzięki Galileo nabrała pewności siebie, potrafi argumentować i bronić swoich poglądów, chętnie podejmuje się nowych wyzwań i sama je znajduje 😉. Jestem wdzięczna i szczęśliwa, że dane jest nam tego doświadczać 🙂”
„Ta szkoła jest pomyślana o dzieci i zorganizowana dla nich. Z ważnych wyróżnień wydzieliłbym: stawianie na samodzielność dzieci; indywidualną ścieżkę rozwoju dla każdego dziecka; brak podziału na klasy, ale na grupy wiekowe; proponowanie dzieciom wiedzy o całości tematu poprzez projekty. Moje dzieci zdobyły umiejętności socjalne i komunikatywne, nauczyły się patrzeć na świat jako połączoną całość i nie boją się nowego i nauki.”
„Galileo to nie jest tylko szkoła, to drugi dom, w którym każdy jest ważny i szanowany — niezależnie czy jest dyrektorem, nauczycielem, czy najmłodszym uczniem. Od pierwszego dnia zachwyciło mnie indywidualne podejście do każdego dziecka oraz otwartość i elastyczność całej kadry, ale najważniejsza jest radość dziecka, które z uśmiechem idzie i wraca ze szkoły. Zdecydowanie polecam Szkołę Galileo wszystkim, którzy chcą mieć myślące, kreatywne dzieci.”
W Galileo nie przygotowujemy dzieci do pisania testów na czas. Przygotowujemy je do odważnego, mądrego życia w realnym świecie.