Jak pomóc dziecku poradzić sobie ze stresem?

Stres to doświadczenie wspólne wszystkim ludziom – także dzieciom. Wiele mówi się dziś o bezstresowym wychowaniu i edukacji wolnej od stresu. W Galileo dążymy do tego, by nauka była przyjemnością, a nie źródłem lęku czy przestrzenią do rywalizacji. Niemniej sądzimy, że dzieci nie należy chronić przed stresem za wszelką cenę. Wprost przeciwnie – trzeba pozwolić im doświadczać trudnych sytuacji, by miały okazję nauczyć się radzić sobie z emocjami w dorosłym życiu.

Czym właściwie jest stres?

Stres to niezwykle pomocny mechanizm, w jaki wyposażyła nas ewolucja. Objawy, jakich doświadczamy w stresujących sytuacjach – pocenie się dłoni, kołatanie serca, bezsenność, zawężenie świadomości – to efekt działania autonomicznego układu nerwowego. Mobilizuje wszystkie siły organizmu, abyśmy mogli sprostać trudnym wyzwaniom. Naszym przodkom stres ułatwiał podjęcie walki z żywiołami czy ucieczkę przed groźnym zwierzęciem. 

Dziś żyjemy w bezpieczniejszej rzeczywistości, ale wciąż otrzymujemy sygnały do „walki” lub „ucieczki”. Mogą być nimi zawodowe wyzwania, kłopoty finansowe, a nawet korek na drodze. Powody do stresu mają też najmłodsi. Ich problemy z dorosłej perspektywy mogą wydawać się błahe, ale z dziecięcej bywają dramatem – odstające uszy, relacje w grupie rówieśniczej, szkolne wystąpienia, wizyty u stomatologa… Dzieciom trudniej niż nam zrozumieć własne emocje. Mają też mniej narzędzi, które pomagają rozładować napięcie.

Jak reagować na objawy stresu u dzieci?

W obliczu silnego stresu dzieci często reagują w sposób, który może wydawać nam się nieadekwatny. Bezradni wobec płaczu czy stanowczej odmowy sami postępujemy niedorośle, np. podnosimy głos albo umniejszamy dziecięce emocje. Kiedy zaś staramy się za wszelką cenę chronić swoje pociechy przed stresem, najczęściej robimy to dla własnego spokoju. Żadna z tych postaw nie wzmacnia dziecka i nie uczy go, jak zachować się w kryzysowych sytuacjach.

Opinie pedagogów i psychologów dziecięcych są jednoznaczne – powinniśmy dać dzieciom prawo do przeżywania wszystkich uczuć. Rolą rodziców, opiekunów, nauczycieli jest pokazanie najmłodszym, że nie ma „dobrych” i „złych” emocji – są miłe lub trudne, ale wszystkie są ludzkie, nieuniknione, a nawet potrzebne. Uczmy dzieci: 

  • jak identyfikować i nazywać własne stany emocjonalne, 
  • jak wyrażać je w sposób akceptowalny społecznie, 
  • jak konstruktywnie radzić sobie ze złością, strachem czy smutkiem.

Właściwą reakcją na stres u dziecka jest okazanie akceptacji dla jego uczuć – bez ocen, bez komentarzy. Rozmowę podejmujmy w odpowiednim, spokojnym momencie. Dobrą okazją są np. wspólnie obejrzane filmy albo analogiczne problemy rówieśników. Kluczową kwestią jest także dawanie dzieciom dobrego przykładu. Najmłodsi najwięcej uczą się na podstawie obserwacji dorosłych. A z pewnością nie polecilibyśmy im wielu spośród naszych sposobów na stres. W gruncie rzeczy zresztą używki czy „zajadanie” napięcia nie rozwiązują problemu – najczęściej go pogłębiają. Dlatego sami starajmy się sięgać po efektywne rozwiązania.

Jakie są sposoby na radzenie sobie ze stresem?

Pomysłów na rozładowanie stresu jest bardzo wiele. Niektóre z nich z sukcesem wykorzystujemy w Galileo. Naszym uczniom pokazujemy na przykład, jak wiele korzyści mogą wynieść zaktywności ruchowej, zwłaszcza na świeżym powietrzu. Energiczny spacer czy praca w ogródku to nie tylko inwestycja w zdrowe ciało. W czasie ruchu spada poziom adrenaliny i wzrasta stężenie endorfin. To zatem znakomity sposób na zredukowanie lęku czy gniewu i poprawę samopoczucia.

Niezawodnym sposobem na stres są rozmaite techniki relaksacji. Ich dobór zależy od dojrzałości dziecka. Najmłodszym można zaproponować proste ćwiczenia oddechowe, „zabawę” w wizualizacje albo wsłuchiwanie się w odgłosy przyrody. Starsze dzieci znakomicie czują się na zajęciach jogi. Takie praktyki służą wyrównaniu oddechu, rozluźnieniu mięśni, obniżeniu ciśnienia krwi – czyli zniesieniu objawów stresu.

W naszej szkole doceniamy też siłę… zabawy. Dla dzieci jest ona tym, czym dla dorosłych hobby czy wyjście z przyjaciółmi na kręgle – zajmowaniem się sprawami, które dają radość, odciągają umysł od problemów, a tym samym pozwalają znieść napięcie. Zabawa może być także dobrą okazją do przepracowania problemu, zwłaszcza w przypadku najmłodszych dzieci. Nie wahajmy się więc sięgać po tę metodę, nawet jeśli w trudnych chwilach wydaje się „nie na miejscu”.

Dlaczego w Galileo zajmujemy się stresem? Edukację pojmujemy jako naukę wielu potrzebnych umiejętności – nie tylko czytania ze zrozumieniem czy korzystania z wzoru na obwód koła. Zdolność radzenia sobie z trudnymi emocjami jest jedną z tych, które w życiu przydają się najbardziej! 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *